sobota, 22 sierpnia 2009

BIOSILK mały, ale wariat

Kupno niewielkiego opakowania i użycie kropelki jedwabiu firmy Biosilk cieszy, szczególnie końcówki suchych włosów. Cieszy też właścicielkę włosów, bo pięknie pachnie i nadaje połysk.

Biosilk to odżywka z naturalnym jedwabiem do włosów suchych i zniszczonych. Ja kupiłam małe opakowanie (15ml), ale w drogeriach można spotkać również dużo większe, jednak taki zakup może szarpnąć za kieszeń. Stosuje się go na mokre, lub wilgotne włosy. Wystarczy kropelkę rozetrzeć w palcach i wetrzeć w pasma, aby Twoje włosy znów zaczęły żyć. Biosilk chroni również czuprynę przed wysoką temperaturą, dlatego przydaje się kobietą, które używają suszarki lub prostownicy. Oprócz doskonałego nawilżania i ochrony przed temperaturą, ten wariat jest chyba najładniej pachnącym kosmetykiem do włosów. Przy użyciu należy tylko pamiętać, aby nie stosować go na skórę głowy, ani w jej pobliże.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz